Indeks: 5902730837299
Producent: LaQ
📦 Dostawa u Ciebie zwykle za 1-3 dni
💰 Cena od 8 euro
🚚 Darmowa dostawa od 60 euro
Taki trochę jakby żółty. Istnieje też pewne prawdopodobieństwo, że swoją etykietą rozbawi nieco Ciebie i pozostałych użytkowników Twojej łazienki. Żel pod prysznic Shots! – Czystość, piana i duża dawka humoru KIM JESTEM? Oto ja, wegański i naturalny żel pod prysznic Shots! – taki fajny, jakby nieco żółty. A do tego – być może wbrew wszystkiemu, co widzisz i czytasz na jego etykiecie – świetnie pachnący. CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ? Krótko mówiąc, umyję Ci to i owo. Poza tym możliwe, że przy okazji odrobinę Cię rozbawię, o ile masz dystans do wszystkiego, do czego tylko się da (z samą sobą włącznie). Jestem też dobry w biciu piany. Tej w wannie, oczywiście! PYTASZ KOTKU, CO MAM W ŚRODKU? Ale żarty na bok, porozmawiajmy o składzie! Po pierwsze, receptura tego naturalnego żelu pod prysznic opiera się na łagodnych substancjach myjących. Po wtóre, czeka tu na Ciebie gliceryna pochodzenia roślinnego oraz moc roślinnych ekstraktów: z liści rozmarynu lekarskiego, szałwii lekarskiej i bluszczu pospolitego oraz z kwiatów rumianku, arniki górskiej, nagietka i jasnoty białej. Do tego w żelu znajdziesz wyciągi z igieł sosny zwyczajnej, korzenia łopianu, rukwi wodnej, nasturcji większej oraz ze skórki cytryny. Jak widzisz, nie ma lipy! POZNAJ MOJE NUTY ZAPACHOWE: głowy: liście czarnej porzeczki, cytrusy serca: róża, heliotropium, karmel podstawy: piżmo, bursztyn, paczula SPOSÓB UŻYCIA NATURALNEGO ŻELU POD PRYSZNIC: Niewielką ilość żelu rozprowadź na skórze do uzyskania piany, następnie spłucz. A CO MÓWIĄ NA MIEŚCIE? Siki Weroniki – żółty, damski… Jak piąta woda po kisielu. Lura jak trzecia herbata z tej samej torebki od poznaniaka zalana do pełna, żeby cukier się nie zmieścił. Chrzczone jak paliwo na cepeenie w PRL-u. Rozwodnione jak drink w nocnym klubie serwowany przez panie z parasolkami. Luksusowe jak przejazd zatłoczoną bimbą w upalny dzień. O pięknym złocistym kolorze zimnego Leszka. Prawie tak dobre jak pyry z gzikiem. Boskie jak Św. Marcin i jego rogal. Wuchta wiary twierdzi, że mimo wszystko warte Poznania.