Indeks: 5905778576441
Producent: LaQ
📦 Dostawa u Ciebie zwykle za 1-3 dni
💰 Cena od 8 euro
🚚 Darmowa dostawa od 60 euro
NOWOŚĆ!!! MYCIE PTAKA – bo nawet największy jastrząb musi czasem wyczyścić pióra! Żel pod prysznic dla faceta, który kocha wysokie loty, szybkie akrety i nocne łowy. Odśwież swoje upierzenie, zadbaj o porządek w gnieździe i bądź zawsze gotowy do startu. Pachnij tak dobrze, że żadna nie przejdzie obok Twojej klatki obojętnie! Jeden żel, 8 zastosowań – męska pielęgnacja bez zbędnych komplikacji KIM JESTEM? Jestem wegańskim żelem pod prysznic, który uskrzydli każdego orła. Pomagam rozpocząć dzień z polotem i zakończyć z odlotem. CO MOGĘ DLA CIEBIE ZROBIĆ? Jestem produktem wysokich lotów! Umyjesz mną ptaka, a jeśli się uprzesz, ogarniesz ze mną nawet gniazdo. Przy okazji pachnę tak, że ptaszyny na wyścigi będą wić gniazda licząc na to, że to właśnie z Tobą będą mogły wysiadywać jaja. Ptasim móżdżkom nie zapewniam lotnego umysłu, ale ciało odświeżam doskonale. Myję, pachnę, robię pianę i takie wrażenie, że możesz śmiało wbijać do miasta, żeby coś przelecieć. I choć pachnę bosko, to nie polecam brać mnie do dzioba. PYTASZ KOTKU, CO MAM W ŚRODKU? Moje wnętrze to kwintesencja natury! Nie musisz spoglądać z lotu ptaka, żeby zobaczyć mój świetny skład. Znajdziesz tu łagodne substancje myjące oraz roślinną glicerynę, która odpowiada za nawilżanie. Obecność pantenolu, niacyny i biotyny sprawia, że Twoje pierze będzie zadbane i wypielęgnowane. I możemy czepiać się słówek, ale mamy przekonanie, że to najlepszy żel pod prysznic dla dorodnego ptaka! POZNAJ MOJE NUTY ZAPACHOWE: głowy: cytrusy, rozmaryn, nuty korzenne serca: migdał, fasola Tonka podstawy: nuty skóry, paczula, cedr SPOSÓB UŻYCIA MĘSKIEGO ŻELU POD PRYSZNIC: Nanieś na skórę, wmasuj, pobaw pianką i spłucz. A CO MÓWIĄ NA MIEŚCIE? Lepiej wywinąć orła w wannie, niż pić u sąsiada na sępa, więc nawet gdy wchodzisz pod prysznic nawalony jak szpak i tak wychodzisz niczym bielik w marmurze na czerwonym tle. Bo to nie jest zwykła kąpiel. To rytuał dla facetów z jajami wielkimi niczym strusia, choć ci z przepiórczymi też mogą się popluskać. I nie owijamy w ręcznik, to jest w bawełnę. Nie musisz puszyć się jak paw. Nie musisz nikogo wystrychnąć na dudka, podrzucać kukułczego jaja. Albowiem każdy wie, że orzeł – czy to mały, czy to duży – dumnie stoi, bo inaczej po prostu mu nie przystoi. Byle czysty i pachnący.